Zapowiadali opady śniegu... Pomylili się.... Ale jak zaplanowałem tak zrobiłem, czyli poszedłem sprawdzić jak wygląda moje ulubione drzewo. 7 km dreptania po śniegu i mizerny efekt :/ Pozostaje czekać na świeży, większy śnieg i wybrać się tam ponownie.
Coś w tych drzewach jest. Też mam takie ulubione, które okresowo rejestruję :)
OdpowiedzUsuń